środa, 24 marca 2010

OTWARCIE SEZON CZYLI WIELKA INAUGURACJA - 2010

No, dlugo wyczekiwany sezon w koncu otwarty !!!
Sezon tradycyjnie otworzyli honorowi prezesi naszego klubu. Jak widac latalismy wysoko i bez-kretowo a z glownych akrobacji po czasie zimowego lezakowania z "Kubanskiej Osemki" wychodzily glownie Nikaraguanskie Cygara (patrz zdjecie).


TOMEK - ODDAWAJ SYMULATOR !!!! - w tym stanie i tak ci sie nie przyda:

















Jak widac ponizej modele cale, lotnisko zdatne do uzycia, pilotom nalezy odswiezyc procedury przygotowania, startu, ladowania.,... w zasadzie wszystkie procedury.


Bez strat jedank sie nie obylo:
1. Prawie perfekcyjne ladowanie w miejscu Acromastera skonczylo sie zlamaniem smigla (sklep ZZ znowo zarobi 24.5pln - sic!). Jednak po doglebnych konsultacjach kolejne ladowanie z uzyciem KLAP wyszlo idealnie !!!

2. Z powodu braku wiatru ladowanie FJ (wciaz szybki model) zostalo wzbogacone esowaniem, co doprowadzilo do niekontrolowanego przyziemienia z gwiazda pozioma, zakonczona efektownym oderwaniem zbiornika paliwa (atrapy rzecz jasna). Po uzyciu kropelki problem w 5 minut zostal usuniety.

3. Po odkryciu niezanikajacych wibracji na wale simigla FJ, niezbedne bylo dokonanie przegladu modelu. Po zdemontowaniu loza silnika oraz piasty mocowania smigla okazalo sie, ze defektow brak. Jedyne podejzenie wzbudzilo watle polaczenie przewodow zasilajacych silnik - szybko zreszta usuniete. Po zmontowanie ponownym wszystkie objawy (niepozadane) ustaly. Power drive: motor - piasta - smiglo pracowaly bez zarzutu.
Kolejny sukces dyzurnego mechanika lotniczego.

Byly rowniez (jak zwykle) sukcesy (nie do konca oczekiwane po przerwie zimowej):

1. Zaden z modeli nie odniosl prawie zadnych uszkodzen.
2. Zaden z pilotow rowniez nie odniosl wiekszych uszkodzen.
3. Dzien byl PIEKNY, BEZWIETRZNY ORAZ BEZ KOMOROW I HALASOW !!!
4. CYGARA smakowaly jak nigdy - MACIEK RULES!!!
5. Wbrew obawom umiejetnosci pilotow nie stopnialy razem ze sniegiem.
6. Wlodek osiagnal w koncu mistrzostwo w locie nozowym/semi-zawis.

Ze zdarzen pobocznych, w najblizszej okolicy latal kolega moto-lotniarz, jeszcze nie wiemy czy go lubimy czy nie, bo nie znamy jego motywow.


I tak oto skonczyl sie perfekcyjny dzien...


CDN

1 komentarz:

  1. Widze, ze nie tylko my (honorowi prezesi) swietujemy otwarcie sezonu lotniczego.

    OdpowiedzUsuń